Forum PULS UM
Forum Gazety Studentów "Puls UM"

Kultura - filmy godne obejrzenia

Pola - 2006-01-15, 21:14
Temat postu: filmy godne obejrzenia
Tak szczerze, to nie jestem wielka fanka kina, bywam tam sporadycznie, na takie standardowe, premiery itp... ostatnio korzystając z dobrodziejstw internetu ściągnęłam sobie kilka filmów...

Polecam: American Beauty (ciekawy, dziwny w zasadzie nie wiadomo co powiedzieć o nim....), no a tak poza tym to mało filmów widziałam więc jak chcecie i możecie podzielcie sie swoimi spostrzeżeniami!!

Vandrey - 2006-01-15, 21:41

Pola napisał/a:
Polecam: American Beauty


No film jest naprawde niesamowity, a powiedzieć o nim można: pokazuje że możesz zmienić swoje życie w momencie gdy przestanie ci sie podobać i że jesteś w stanie zacząć robić to na co masz ochote.

Z filmów to osobiście jestem pod nieustającym wrażeniem Fight Club (po polsku podziemny krąg, uwielbiam te tłumaczenia). Czysta Anarchia bije z tego filmu! Oglądałem go wiele razy i za każdym razem wyłapuje jakiś nowy smaczek. I dodam dla tych nie przekonanych: Nie, w tym filmie nie leją sie bez przerwy po pyskach.

Kolejnym filmem jest Pulp Fiction. Niesamowita sprawa, ale o tym chyba nie musze pisac bo pewnie widziałaś i wiesz. Lubie Tarantino po prostu...

No i jeszcze chorobliwy ze mnie fan Gwiezdnych Wojen. Swego czasu uważałem sie za eksperta w tej dziedzinie ale było minęło. Ale nie bede polecac :mrgreen:

Poleciłbym jakieś Anime ale to też nie każdy lubi, mam tego troche, najlepszy rzecz jasna Ghost in the Shell

Z dobrych filmów które teraz leca w kinie to Lord of War (Pan życia i śmierci) z Cagem. Ściągnąłem niedawno i mi sie podobał.

Tomek - 2006-01-15, 23:34

Andrzej napisał/a:
Fight Club (po polsku podziemny krąg, uwielbiam te tłumaczenia).

Cale szczescie ze nie zabrali sie za przetlumaczenie tytulu Pulp Fiction, bo wyszla by z tego jakas parodia
Co do filmow do mysle ze Andrzej juz wymienil najlepsze tytuly, ja bym jeszcze dodal 21 Gram i Amorres Perros (tak sie to pisze?) - filmy niesamowicie ciezkie ale niesamowicie dobre, no a z polskich to Wesele mnie po prostu rozwalilo (juz nie wymieniam klasykow Mis czy Dzien Swira)

Iblis - 2006-01-15, 23:37

Ja uwielbam oglądać filmy, pare tytułów zawsze przwija się przez mój HDD regularnie w ciągu tygodnie, więc jako takie rozeznanie mam... :) I tak polecam:
36, Four Brothers, Saw II (jedynke też :D ), Undisputed,

Mam jeszcze Pare nieobejrzanych np wspomniany Lord of the War, ale jeszcze nie miałem czasu go oglądać, więc się nie wypowiadam. ALe po obejrzeniu - napewno skomentuje... :)

Pozdrawiam

d@Ve - 2006-01-16, 14:35

Ostatnio mam mało czasu na oglądanie filmów, ale do paru tytułów zawsze będę wracał. Jest to między innymi
"Czas Apokalipsy" (ale to może dlatego, że bardzo lubię Conrada a jak wiadomo scenariusz tego filmu jest po części oparty na "Jądrze ciemności").
Kolejne moje ulubione filmy to
"Efekt motyla" (nie muszę chyba tłumaczyć czemu),
"The Others" (jeden z bardziej zaskakujących filmów jakie widziałem),
"Wróg u bram" (oglądając go na dvd można naprawdę poczuć klimat walki snajperów).
Parę innych ciekawych filmów już wymieniliście więc nie będę się powtarzał :)

XADK - 2006-01-16, 16:53

A co do mnie to jestem fanem Matrixa (ale tylko 1) 8)
Poza tym jak przystało na fana Tolkiena, uwielbiam i mam wszystkie części Władcy Pierścieni :twisted:

Na wspomnienie zasługuje także Noc żywych trupów (i wszystkie kontynuacje) Saw i SawII oraz Zły zakręt :wink:

To by było chyba na tyle, bo jakbym miał wymienić wszystkie filmy jakie oglądałem, to by mi życia nie satrczyło na przypomnienie sobie wszystkich tytułów :mrgreen:

Vandrey - 2006-01-16, 19:20

XADK napisał/a:
Zły zakręt


Chodzi o film pt. Droga bez powrotu jak podejżewam. Wynik wspaniałego polskiego tłumaczenia bo oryginalny tytuł to Wrong Turn.

Z horrorów to wole Ring 1 (amerykański). Jakoś żaden inny film tego typu nie zrobił na mnie wrażenia. No chyba że Martwica Mózgu (BrainDead lub DeadAlive) "dzieło" Petera Jacksona. Zaskakuje w każdej scenie :mrgreen:

A byłbym zapomniał o From Dusk Till Down. Tarantino i jego kino "grozy" króluje :twisted:

XADK - 2006-01-16, 19:26

Andrzej napisał/a:
Chodzi o film pt. Droga bez powrotu jak podejżewam

Andrzej, masz rację, ale oglądałem to w orginale i nawet nie wiedziałem jak to się w tłumaczeniu nazywa. Dzieki ;)

Andrzej napisał/a:
Z horrorów to wole Ring 1

Ring 1 i 2 też był dobry i podobały mi się wszystkie wersje (azjatycka i amarykańska, bo wszystkie widziałem) 8)

Vandrey - 2006-01-16, 19:28

XADK napisał/a:
Ring 1 i 2 też był dobry i podobały mi się wszystkie wersje (azjatycka i amarykańska, bo wszystkie widziałem)


Ja nawet książkę czytałem. Co ciekawe bardzo różni się od filmów, chociaz ogólne zarysy pozostają te same. Jest dosyć hmm niepokojąca jak na ksiązkę.

XADK - 2006-01-16, 19:30

WOW, to ja książki nie czytałem :|

Ale ogólnie zawsze jest tak z ekranizacjami, że różnią się od orginału :mrgreen:

Pola - 2006-01-23, 22:57

Co do horrorów, to nie jest wskazane oglądanie tych filmów w towarzystwie mojej osoby, bo ja strasznie krzyczę...dlatego też nie przepradam za Ringiem i innymi takimi... ja chyba wolę takie spokojniejsze...

P.S.Gratulacje dla maratończyków:) filmowcyh, podziwiam, że wytrzymaliście tyle czasu...

Vandrey - 2006-01-23, 23:04

Cytat:
P.S.Gratulacje dla maratończyków:) filmowcyh, podziwiam, że wytrzymaliście tyle czasu...


Jakoś poszło. Nie jest tak źle na tych maratonach jak sie może wydawać. Naprawde nie chce sie spać. Musismy większą grupą następnym razem sie wybrać.

PS Requiem dla snu - jak my na sylwestra :shock: :twisted:

Tomek - 2006-01-24, 00:44

Andrzej napisał/a:
PS Requiem dla snu - jak my na sylwestra


Prawie jak my - prawie robi wielką różnicę :lol:

XADK - 2006-01-25, 17:29

Tomek napisał/a:
Prawie jak my - prawie robi wielką różnicę

Prawie wiem o co tu chodzi :lol:

Pola - 2006-01-27, 23:39

Ja niedawno wróciłam z kina, byłam na takim typowo babskim filmie, takim ku pokrzepieniu serc... i nie załuję wydanych pieniędzy bo choiaż niedługo będzie można ściągnąć sobie ren film z internetu to jednak w kinie to coś innego...otóż byłam z dziewczynami na "Tylko mnie kochaj" i polecam oglądać to na dużym ekranie bo wtedy wdzięki głównego bohatera (gdy pojawił sie na ekranie po raz pierwszy było słychac westchnienie części żeńskiej sali) sa jeszcze lepiej widoczne:)
Polecam szczególnie po jakis egzamiach, żeby się zrelaksowac i odmóżdżyc trochę

Dominik - 2006-01-29, 13:13

To ja może też coś powiem :) Mianowicie polecam gorąco film "Vanila Sky" z Penelope Cruz i Cameron Diaz w rolach głównych. Jest to jeden z najlepszych filmów jakie dotąd widziałem. W zasadzie do ostatniej minuty trzyma w niepewnościa i co gorsza zmusza do właczenia procesu myslowego 8) Sczerze mówiąc to dawno tego filmu nie widziałem więc jeśli ktos posiada takowy w formacie DivX lub DVD to bardzo chętnie bym pozyczył
Vandrey - 2006-01-29, 15:41

Cytat:
Mianowicie polecam gorąco film "Vanila Sky"


Słyszałem różne opinie na temat tego filmu. Mi sie podobał chociaż znam ludzi, którzy uważają to za dno totalne i nudy. Na pewno jest zakręcony i na pewno daje do myślenia. Warto obejżeć chociażby dla samej zmasakrowanej twarzy Toma Cruise'a.

Iblis - 2006-01-30, 12:11

Ma ktoś pozyczyć na Klub 54? :) Obiecałem pożyczyć mojej nauczycielce od angielskiego... :)

Z góry dzięki za pomoc :)

Pozdrawiam

sQuark - 2006-01-30, 23:56

Ciekawe filmy:

1) Mroczne miasto
2) Diune
3) Donnie Darko
4) Equlibrium
5) Pitch Black

Dominik - 2006-01-31, 08:57

sQuark napisał/a:
4) Equlibrium


tak to na prawdę ciekawy film nawet mam go chyba jeszcze na kompie to sobie obejrze po egzaminie 8)

Vandrey - 2006-01-31, 11:42

sQuark napisał/a:
2) Diune


Mówisz o wersji Lyncha czy tej pięciogodzinnej?

JuL - 2006-01-31, 13:48

Siema. nie chce sie przechwalać :D , ale udało mi sie ostatnio obejrzec film Stay (tłumaczenie polskie tym razem jest ok). przechwalam sie, gdyż film ten bedzie wyswetlany dopiero w marcu w kinach polskich. obejrzałem go z tego wzgledu, że gra tam aktor którego lubie ostatnio. a mianowicie Ryan Gosling (na pewno kojarzycie go z roli młodego Herkulesa). No film jest zakręcony i nie za bradzo wiem jak go zinterpretować. kobietom polecam the notebook własnie z tym aktorem w roli głownej. Godne uwagi są The believer (na pewno widzieliście - nagroda w Cannes) i United States of Leland (poruszyła mnie do głebi). Sciągam jeszcze Murder by numbers z Sandrą Bullock i oczywiscie z Ryanem. Ok dosyc tego fanatyzmu, bo jeszcze załoze fanklub :lol: . A teraz z innej beczki. Oglądam troche filmow koreanskich (poruszają naprawde osobliwe tematy, poszerzają horyzonty myślowe i potrafią w każdej chwili zadziwić- trzeba jakoś zachecać ludzi do ogladania :D ). Polecam film Oldboy 8) Park Chan-wooka :P Dla mnie film jest po prostu kultowy (szczególnie scena z młotkiem w korytarzu) to jedna częsć z trylogii o zemscie (ale o tym kiedy indziej). Pewnie odstrasza was skośnooczność, bo widze że nikomu sie nie podobał Ring japoński, a przeciez amerykanie pozyczyli od nich scenariusz. ja byłem na obu wersjach i spodobał mi się japonski, musielbyscie widziec powyginane twarze japoncow - to makabra. Kolejnymi filmami są obrazy Kim Ki Duka, hehe polecam Samarie (o prostytutce), Bad Guy (trudna miłość), Bin Jip (co by się stało gdybym opanował sztukę niewidzialnosći? ale film nie o tym..) I jeszcze wspomnę o Van Sancie. szokujący dla mnie film My own private Idaho i ciekawy obraz Finding Forrester ("Poszukując siebie"- nie bede tego komentował) lub wstrząsający film The elephant.
Tak Matrix I rzadzi. Jeśli chodzi o anime to ninja scrool...

sQuark - 2006-01-31, 18:08

Andrzej napisał/a:
sQuark napisał/a:
2) Diune


Mówisz o wersji Lyncha czy tej pięciogodzinnej?



Wersja w wykonaniu Lyncha bardziej domnie przemawia niż miniserial. Może ta pierwotna wersja nie jest wierną adaptacją książki (broń soniczna??) , ale ma zdecydowanie ten pustynny klimat jaki miała książka !! Co do miniserialu da się obejrzeć, jest wmiare wierną adaptacją ale jak dlamnie nie ma już tego klimatu. :)

Vandrey - 2006-01-31, 19:29

JuL napisał/a:
ninja scrool

A masz może na płytce czy coś?

Mi ze wschodnich produkcji najabrdziej zapadł w pamięć film "Tetsuo - the iron man". Nigdy nie zapomne tego filmu. Takich scen nie zobaczysz w żadnej innej produkcji. Ale to film tylko dla hardkorowców 8)

JuL - 2006-01-31, 19:47

mam na dysku, daj płytke to Ci przepale 8) a co mianowicie masz z anime??
Vandrey - 2006-01-31, 20:17

Blood: The Last Vamipre (piękna animacja ładna kreska, dobry krótki film, wampiry :) )
Blood+ (serial, czyli co działo sie z główną bohaterką ww filmu przed jego akcją, narazie mam 14 odcinkow całość 52 pewnie bede miał dopiero za rok jak juz wszystkie wypuszczą :) )
Cowboy Bebop (26odc i film)
Elfen Lied (serial 13odc.,to jest naprawde fajne Anime, powala, polecam, nie puszczą tego w telewizji)
Ghost in the Shell 1 i 2 (chyba nie musze wyjasniac?)
Hellsing (serial 13 odc, dobre miłe i lekkie, no i wampiry - zawsze je lubiłem)
Neon Genesis Evangelion (serial+alternatywne zakonczenie,dobre, chociaz nie zrozumiałem do końca o co chodziło)
Noir (serial 26odc, płatni mordercy, strzelaniny, całkiem przyjemny)
Vampire Hunter D:Bloodlust (naprawde fajny film, wampiry i te sprawy)
Witch Hunter Robin (serial 26odc. takie sobie)
Wonderful Days (film, może być)

Ogólnie to polecam anime. Część ludzi jest nieprzychylnie nastawiona do tych filmów w większości dlatego że spotkała sie z produkcjami raczej dla dzieci, jak np Czarodziejka z Księżyca, wyrabiając sobie złą opinie. A tak naprawde jest bardoz wiele dobrych anime które zmuszają do myślenia, cieszą oko i mają dobre scenariusze. Namawiam do wypróbowania :mrgreen:

XADK - 2006-01-31, 23:02

JuL napisał/a:
Pewnie odstrasza was skośnooczność, bo widze że nikomu sie nie podobał Ring japoński, a przeciez amerykanie pozyczyli od nich scenariusz.

Ja wcale nie pisałem, że nie pododoba mi się japońska wersja. Jak dla mnie jest ok i porusza kilka ciekawych wątków. Więć powyższe stwierdzenie dementuję :lol:

Evee - 2006-02-05, 15:49

Siemano!
Generalnie jestem wielkim miłośnikiem horrorów i innych tego typu filmów trzymających w napięciu;), ale jakoś te wschodnie produkcje nie robia na mnie wrażenia:P Niedawno skusiłam się obejrzeć "Dark water" i musze przyznać, że wynudziłam sie na nim niezmiernie :? (ostatnia taką załamke przezyłam po obejrzeniu "Klątwy" :P ). Film ten nalezy raczej do gatunku typu: thriller hydrauliczny:D - akcji zero, nawet serce nie drgneło:P
No, ale jesli chodzi o te nowsze produkcje to bardzo pozytywne wrażenie zrobił na mnie "Hooligans". Byłam w szoku, bo okazało się, że jednak ten film ma fabułe:P I to nie byle jaką:) Nie jest to kolejny obraz przedstawiajacy jedynie przemoc i agresję. A soundtrack "One blood" normalnie wyciska łzy z oczu;) Gorąco polecam:)

beliv - 2006-02-06, 20:40

Heyka!
Widziałam wiele dobrych filmow, zarowno tych ciezkich jak i tych na lzejsza chwile. jednak ze wszystkich tytulow ktore potrafilabym wymienic i ze wszystkich tworcow o ktorych slyszalam najlepszy jaki kiedykolwiek udalo mi sie obejrzec byl: "Requiem dla snu" - film ktory miejscami mozna traktowac prawie jak dokument, hipnotyczny, genialny technicznie, a przede wszystkim porusajac swoim przeslaniem. wszystkim ktorzy tego nie widzieli baaaaardzo polecam. aha... trzeba miec do niego mocne nerwy.
a tak poza tym to oczywiscie wspomniany juz Efekt Motyla, czy filmy Almodovara i tysiace innych tytulow ktorych nie moge sobie przypomniec:D
pozdroofka 4 @ll :D :D:D:D:D:D

czama - 2006-02-06, 21:13

Requiem dla snu też mi się bardzo podobał. A szczególnie muzyka w tym filmie.
Miałem szczęście oglądać go w nocy, na słuchawkach... w pewnym momencie przy scenach takich bardziej nerwowych do pokoju weszła moja mama i (gdy nie odpowiadałem na słowne wezwania) dotknęła moje ramię - CAŁY PODSKOCZYŁEM ;-) Wrażenia całkiem niezłe...

XADK - 2006-02-06, 21:18

beliv napisał/a:
"Requiem dla snu" - film ktory miejscami mozna traktowac prawie jak dokument, hipnotyczny, genialny technicznie, a przede wszystkim porusajac swoim przeslaniem.

Film rzeczywiście genialny. Aż mnie zakoczył. Kiedy zaczynałem oglądać już przez chwilkę chciałem zrezygnować, ale gdy zaczęli pokazywać te psychodeliczne wizje i przeżycia bohaterów, już nie mogłem się oderwać. Nie wiem dlaczego spodobała mi się też muza w tym filmie 8)

Monika - 2006-02-06, 21:32

Aż mi się głupio zrobiło...wszyscy się zachwycają nad "Requiem dla snu" a ja tego filmu nawet nie widziałam :? Owszem, też słyszałam o nim same dobre opinie, ale tak jakoś wyszło. Może ma ktoś go na płytce, to bym chętnie pożyczyła- i zamieściła swoją opinię :)
Vandrey - 2006-02-06, 23:43

Monika napisał/a:
"Requiem dla snu"


W kinie byłem na tym całkiem niedawno w ramach maratonu Noc Hipnozy. W kinie robił całkiem dobry efekt. No i ta muzyka waląca z głośników ze wszechstron.

Ogólnie to fajny pomysł z tym podzieleniem tego filmu na częsci: Lato takie pogodne, no i Jesień i Zima.....

No i lodówka. Już nigdy nie bedzie dla mnie zwykłym sprzetem AGD :wink:

Liveena - 2006-02-09, 17:18

Pierwsze o tym w ogole slysze...

[ Dodano: 2006-02-09, 17:21 ]
Monika, Ty sie nie przejmuj... Pierwsze w ogole o tym filmie slysze...;P

Betty - 2006-04-29, 21:19

Moją ulubioną serią filmów jest Americam Pie, choć ostatnia ta o obozie muzycznym jest trochę zaskatująca, choc równie śmieszna. Polecam też Szkołe uwodzenia i inne komedie tego typu, czyli o pełnym kłopotów i śmiechu dojrzewaniu nastolatków.
Z Polskich lubie Szień Swira czy kultowego już Killera. Ostatnio oglądałam Poznaj mojego tatę.
Od czama: pisze się PIE, a nie PAY

chomik - 2006-04-30, 17:26

Łapka napisał/a:
Moją ulubioną serią filmów jest Americam Pie, choć ostatnia ta o obozie muzycznym jest trochę zaskatująca, choc równie śmieszna. Polecam też Szkołe uwodzenia i inne komedie tego typu, czyli o pełnym kłopotów i śmiechu dojrzewaniu nastolatków.

gustujesz raczej w niewybrednych gatunkach; no ale o gustach się nie dyskutuje ;)

na załapanie doła polecam Ziemię Niczyją; tu dopiero bombardują przesłaniem: wojna to upadek ludzkości!!!

Betty - 2006-05-01, 11:07

chomiak napisał/a:
gustujesz raczej w niewybrednych gatunkach

Nie po prostu oglądam filmy dla relaksu, ale żeby nie było, że tylko takie rzeczy mi w głowie, to powiem wam jeszcze, że bardzo wzruszyłam mnie Pasja Gibsona, choć moim zdaniem niektóre momenty były za bardzo drastyczne.
Podobał mi się także Pianista, choć po nim nie było mi za bardzo do śmiechu.
Duże wrażenie zrobił także na mnie Piękny umysł.
Ogólnie to ostatnio mało filmów oglądam.

czama - 2006-05-01, 11:35

Łapka napisał/a:
ale żeby nie było, że tylko takie rzeczy mi w głowie


Nie tłumacz się nam!
Oglądaj to, na co masz ochotę.
To Ty masz się cieszyć z tego, co oglądasz, choćby to były rzeczy uznawane powszechnie za głupie, nieartystyczne i będące stratą czasu.
To Twój czas, Twoje oczy i Twój umysł - a nie - jakże wspaniałej i wszechwiedzącej - polskiej społeczności :)

Betty - 2006-05-01, 11:52

czama napisał/a:
jakże wspaniałej i wszechwiedzącej - polskiej społeczności

Może coś jest w twoich słowach, ale napisałam to po to, żeby nie wyjść na jakąś idiotkę, która ogląda tylko takie proste filmy, które dla wielu ludzi nic nie wnoszą do naszego życia, bo nie wymagają jakiś tam głębszych refleksji, ale z drugiej strony to nie można non stop mysleć jak filozof, bo z tego to mogłyby tylko jakieś złe rzeczy wyniknąć.
We wszystkim trzeba zachować umiar, a zastanawiania sie nad sensem życia oraz nad tym co poeta czy reżyser miał na myśli, to ja mam już dość po tych wszystkich lekcjach polskiego i chcę trochę od tego odpocząć.

czama - 2006-05-01, 12:50

Łapka napisał/a:
ale napisałam to po to, żeby nie wyjść na jakąś idiotkę


A Ty nadal to samo...
Masz nie wychodzić na kogoś, czy kogoś - BĄDŹ SOBĄ :-)
Pisz otwarcie o tym, co lubisz i nie przejmuj się innymi :)

Ja np. bardzo lubię oglądać seriale "Niania" oraz "Kryminalni" na TVNie i mało mnie obchodzi, że 40% widzów Nianii ma wykształcenie podstawowe ;-)
Po prostu mi się to podoba - i tyle :)

Szkoda czasu na przejmowanie się ludźmi. Bo czasem może dojść do paradoksu, w którym jakiejś grupie się coś nie podoba, a wszyscy mówią, że im się podoba, żeby nie wyjść na gorszych względem pozostałych.

Ludzie są zwierzętami stadnymi i w grupie zawsze jest lepiej. A ten, który wyłamuje się z grupy, jest gorszy. A to właśnie sztuka wyłamać się z tej grupy - oczywiście nie dla zasady wyłamania się z grupy - bo tak też można żyć, tzn. odrzucać wszystko co popularne.

Ale najlepiej żyć w zgodzie z własnym sumieniem, z własnymi poglądami i zainteresowaniami i je realizować. Chociaż nigdy nie będziemy w stanie całkowicie uniknąć wpływu innych ludzi, to jednak starajmy się, aby w pewnych płaszczyznach zachowywać pewną indywidualność.

Monika - 2006-05-01, 13:48

"Niania"-całkiem sympatyczny serial. Szkoda, że "Kryminalnych" nie ma teraz Basi, ale dobrze, że chociaż Zakościelny wrócił :wink: Ale i tak najbardziej lubię "Gotowe na wszystko" :mrgreen:
Betty - 2006-05-01, 19:17

Ja z seriali seriali lubię stary poczciwy Klan, Na dobre i na złe, ale najbardziej podoba mi się Fala Zbrodni, bo zawsze w niej coś ciewawego się dzieje i fajni aktorzy tam grają, szczególnie jesli chodzi o męska część obsady.
Podoba mi się także Rodzina zastępcza.
Co do Niani to oglądałam ze 2 odcinki i bardzo mi się podobały, ale ostatnio jakos nie mam czasu, żeby w nowy serial się wciągnąć.

chomik - 2006-05-01, 20:01

ja tylko chciałbym zauważyć, że w tym temacie rozmawiamy o FILMACH;
jeśli chcecie pogaworzyć o serialach to załórzcie nowy temat;

Łapka ja nie chciałem rzeby to zabrzmiało, że oceniam Cię b. nisko, ale wymieniłaś filmy, które służą głównie do odmóżdżenia. nie są one złe (chociarz nigdy nie dooglądałem do końca Szkoły uwodzenia), ale refleksji to one nie wzbudzą. chociarz z drugiej strony może coś tam wzbudzają :)

Betty - 2006-05-01, 20:11

Cytat:
strony może coś tam wzbudzają

Dla mnie one wzbudzają śmiech, a on chyba też w życiu jest potrzebny, bo nie można ciągle przecież myśleć tylko o wielkich ideach, czasem warto zejść na ziemię, żeby zobaczyć, że tu też jest życie. :D

ropuch - 2006-05-01, 20:18

a ja w ramach powrotu do glownego watku polece film z tzw 'innej beczki' - Svidd Neger. kto go w lapki dostanie, a nielatwo, niech szczesliwy bedzie, tylko z przymruzeniem oka prosze patrzec, a moze wiecej sie zobaczy...:)
Betty - 2006-05-01, 20:27

ropuch napisał/a:
polece film z tzw 'innej beczki' - Svidd Neger

A możesz krótko napisać, co to jest za film, bo nie wiem, czy warto go ściągać.

ropuch - 2006-05-01, 20:38

jest to film dziwny, norweski chyba, a koledzy z polnocy maja dziwne poczucie humoru...:) w sumie to nie wiem co powiedziec. trzeba by obejrzec, a rozumiem ze nie wszystkim sie spodoba:)
Betty - 2006-05-01, 20:41

Ale mam nadzieję, że polskie napisy też do niego będą, bo jeśli chodzi o języki obce, to ja przypominam trochę posłów Samoobrony. :mrgreen:
ropuch - 2006-05-02, 18:59

sa polskie napisy. a z jezykow wypadaloby sie troche podszkolic, czasem odzywaja sie braki:/
Betty - 2006-05-02, 19:05

Języki zawsze były moją piętą Achilesowa i muszę wreszcie coś z tym zrobić, ale od czerwca mam najdłuższew w życiu wakacje, albo nawet wieczne, to będę miała dłuuużo czasu, by nadrobić braki.
Liveena - 2006-05-04, 16:06

Wiem, że to nie na temat... ale nie mogłam się powstrzymać :wink:
Łapka napisał/a:
ale od czerwca mam najdłuższew w życiu wakacje, albo nawet wieczne, to będę miała dłuuużo czasu, by nadrobić braki.


Bo ja w zeszłym roku mówiłam sobie podobnie... że braki w angielskim tudzież niemieckim postaram się nadrobić w czasie tych najdłuższych wakacji... i oczywiśnie nie ruszyłam zupełnie nic :P

A co do filmów, to wczoraj obejrzałam "Zróbmy sobie wnuka"... mnie tam się podobało :D

Maciejos - 2006-05-04, 16:33

Z filmów, które mógłbym śmiało polecić, ostatnio widziałem "Good night and good luck" w reżyserii George'a Clooney'a. Całkiem fajny film, z bardzo dobrze zrobionym montażem i przesłaniem (nie tyle politycznym, ale ogólniej - filozoficzno-etycznym). Polecam każdemu fanowi kina "ambitnego".
ropuch - 2006-05-04, 16:47

a ja szczerze plecam Donnie Darko. niedlugo bedzie w telewizji, wiec kazdy bedzie mial szanse:) to jeden z takich filmow, co po kazdym obejrzeniu patrzy sie inaczej na przedstawione sytuacje.... naprawde polecam.
chomik - 2006-05-17, 12:34

Zdecydowanie polecam "Wszyscy jesteśmy Chrystusami", bo ten film powiniem obejrzeć każdy student AM żeby zrozumieć czym jest alkoholizm. Nazwał bym go nawet szkoleniowym w tym zakresie, bo w wydatny sposób obejmuje wszystkie zagadnienia związane z tą chorobą.
NAPRAWDĘ POLECAM A NAWET KAŻĘ OBEJŻEĆ TEN FILM!!!

czama - 2006-05-17, 12:46

chomiak napisał/a:
NAPRAWDĘ POLECAM A NAWET KAŻĘ OBEJŻEĆ TEN FILM!!!


Podanie linka do strony, która nie propaguje piractwa, nie jest przestępstwem?
No to proszę:
http://www.osiolek.com/?id=10547

d@Ve - 2006-05-17, 18:54

Jakby co to pisałem już coś o tym filmie w temacie o piwie etc. :twisted:
Ale potwierdzam słowa chomiaka
Naprawdę świetny film, jeden z lepszych jakie ostatnio widziałem. Jest taki... życiowy?!

dziara - 2006-05-17, 20:10

chomiak napisał/a:
Zdecydowanie polecam "Wszyscy jesteśmy Chrystusami", bo ten film powiniem obejrzeć każdy student AM żeby zrozumieć czym jest alkoholizm. Nazwał bym go nawet szkoleniowym w tym zakresie, bo w wydatny sposób obejmuje wszystkie zagadnienia związane z tą chorobą.
NAPRAWDĘ POLECAM A NAWET KAŻĘ OBEJŻEĆ TEN FILM!!!


o tak, ja też widziałem i przyznaje rację, warto obejrzeć.
nie jest to na pewno film lekki, łatwy i przyjemny - momentami wręcz makabryczny...
naprawdę przemawia do rozumu, choć wiem, że może wzbudzić mieszane uczucia.

Betty - 2006-05-21, 20:14

CZy byl juz ktos na KODZIE DA VINCI
Jak tak to jak wam sie on podobal bo moze sie wybiore
ale najpierw chcialabym sie dowiedziec
czy warto tracic tyle pieniedzy

[ Dodano: 2006-05-21, 21:14 ]
I wiecie ze Ojciec dyrektor
potempia to dzielo szatana

czama - 2006-05-21, 20:28

No ja nie widziałem, ale dla mnie to dzika komercha i nie mam ochoty wydawać na to pieniędzy - obejrzę później, po wszystkim i za darmo :-)

Osobiście myślę, że ktoś chce zrobić kasę na religii, za czym nie przepadam.
Na film na pewno pójdzie dużo ludzi - tak jak np. na Karola.

Jeśli chodzi o cenzurowanie czegokolwiek czy zakazywanie, to jestem stanowczo przeciwny - niech każdy ogląda (lub nie), co mu się podoba, bo Polacy nie gęsi i swój rozum mają ;-)
Jak ktoś "zmieni wiarę" po obejrzeniu filmu, to znaczy, że to było g... a nie wiara.

Betty - 2006-05-21, 20:36

Zgadzam sie z toba ten caly bojkot przez media katolickie etc
prynosi tylko odwrotne skutki tj kiedys cenzura
A co do wiary to tez sie z toba
zgadzam bo jesli 1 film a ja zmienic
to po co wlasciwie tacy katolicy nam
po co oni sie ww ogogle oszukuja

Nemesis - 2006-05-21, 21:12

A ja nie pójdę.

Nie pójdę bo szkoda mi na to tracić kasy. Czytałam książkę. Książka była fenomenalna i... niemożliwa do przeniesienia na ekran. Cały jej czar wynika nie tyle z akcji - która jest porywająca - ale z tego, że prowokuje człowieka do zastanowienia. Zastanowienia nad tym na ile we współczesny katolicyzm odpowiada wierze pierwszych chrześcijan i jak wiele ograniczeń i przekonań wniosła do religii ślepa walka z innymi kultami. Prowokuje do nieco bardziej krzytycznego stosunku do słów płynących z ambon i przestrzega przed ślepym fanatyzmem. Sprawia, że człowiek czuje głód wolnomyślicielstwa i pokazuje, że wątpliwości, to nie są nasze prywatne demony, lecz zjawisko, które przezywało wielu przed nami, pierwszy stopień do zrozumienia i wiedzy. A przynajmniej ja tak ją odebrałam.

Wielu ludzi natomiast traktuję tę książkę - która jest the facto fikcją, powieścią sensacyjną - jako alternatywę dla Ewangelii. I to jest taki sam fanatyzm jak w wykonaniu słuchaczy pewnej toruńskiej rozgłośni.

Dodam jeszcze tylko, ze mój zachwyt nad książką moze być rónież podyktowany faktem, że mam kompletnego bzika na punkcie wszystkiego co dotyczy legend arturiańskich i uwielbiam motyw kultów prachrześcijańskich... ale nie tej ulożonej i oprawionej w marmur mitologii śródziemnomorskiej, ale dzikie, leśne barbarzyńskie kulty. Religie wprost z nieprzebytej puszczy, tętniące jej zyciem, kulty nieprzerwanego cyklu natury; rodzenia i umierania jako jej nieodłącznych elementów. Jest w nich cos fascynującego, coś pierwotnego, prymitywnego, tętniącego w naszych żyłąch z każdym uderzeniem serca.... bo tak naprawdę ponad 1000 lat chrześcijaństwa nie zabiło w nas pewnych elementów myślenia barbarzyńców. Zastanawialiscie sie kiedyś np. skąd sie wzieło określenie "matka natura"? I te kulty, mity, legendy - żyją w naszej zbiorowej podświadomości... ale jeszcze bardziej przykryte, bardziej nieuświadomione, odczuwane jedynie na granicy naszej jaźni... Ale stanowią o naszej kulturalnej tożsamości w takiej samej mierze, jak będący na samej powierzchni - dorobek kultury chrześcijańskiej czy antyk grecko-rzymski - któremu zawdzięczamy istnienie nauki.

[ Dodano: 2006-05-21, 22:13 ]
wylogowało mnie jak pisałam - ktoś z GTF skasowałby to wyżej???

z góry dzięki :)

Vandrey - 2006-05-21, 23:03

http://www.rkp.w.activ.pl/

Link jako ciekawostka specjalnie dla Ciebie Neme. Chociaż jeśli sie tym interesujesz na pewno słyszałaś o rodzimowiercach. Dla niezorientowanych: w Polsce oficjalnie działa kościół pogański zrzeszający ludzi starającyych sie kultywować nasze słowiańskie tradycje. Troche to dziwne, ale jednoczesnie interesujące.

Co do "Kodu..." Książke czytałem podobała mi sie. Za dzieło wszechczasów czy ewangelie jej nie mam. Jest dobrze napisana w najlepszym detektywistycznym stylu. I chyba przede wszystkim to w niej wciąga. To rozwiązywanie zagadek wraz z głónym bohaterem. Moim zdaniem: nie do przeniesienia na film (no chyba ze pominie sie co najciekawsze z czym chyba wlasnie mamy do czynienia), możliwe do zrealizowania jeśli chcieliby z tego zrobić serial. Do kina moge iść, nie musze.

Joanna - 2006-05-21, 23:10

Nie robcie sobie tej kary ktora ja zrobilam kiedy zgodzilam sie zaplacic nascie zlotych za obejrzenie tego filmu dzisiaj!! The Da Vinci Code......hmmm ksiazka byla super nawet nie bede sie rozpisywac, przeczytalam w jeden dzien.......ale film.......film......szkoda slow. To bylo takie streszczenie na maksa i jesli ktos nie czytal ksiazki to chyba nie mial pojecia o co tam chodzi a Ci co tworzyli film sami nie wiedzieli ....nic nie wytlumaczyli a jesli ktos czytal ksiazke to napewno bedize zawiedziony, ze nie zostaly ujete jakiekolwiek wytlumaczenia ciekawych zagadnien ktore byly opisane w ksiazce. Chcieli uchwycic glowny watek ksiazki ale im sie za cholere nie udalo :P ech.......chyba nie bede sie juz wysliac....nie warto. zawiedziona jestem i tyle...
chomik - 2006-05-21, 23:18

Nemesis napisał/a:
wylogowało mnie jak pisałam - ktoś z GTF skasowałby to wyżej???


prąciem bardzo :)

Nemesis - 2006-05-22, 15:54

Andrzej napisał/a:
Link jako ciekawostka specjalnie dla Ciebie Neme. Chociaż jeśli sie tym interesujesz na pewno słyszałaś o rodzimowiercach.


słyszałam o ich istnieniu ale chętnie poczytam więcej :-)

dzieki za link :)

[ Dodano: 2006-05-22, 16:56 ]
A tak swoją drogą, że tez nikt sie nie przyczepił, że piszę:

ja napisał/a:
nie tej ulożonej i oprawionej w marmur mitologii śródziemnomorskiej


A nick i avatar mam właśnie stamtąd :)

Coś mało w Was złośliwości i ironii, trzeba będzie nad tym popracować :twisted:

;) ;) ;)

Marta - 2006-06-10, 16:15

Na kodzie nie byłam. Ale widziałam dobry film, choć dosć stary i pewnie przez wszystkich ogladany już "wysoka fala". Reeves z pieknych lat młodości, surferzy i wolnosć umysłów. Może nie super ambitny, ale też nie papka, dobry poprostu.

I jeszcze z archiwum pewnego przesympatycznego wykładowcy "życie za życie". Ten zdecydowanie ambitniejszy ale też... mocniejszy.

Nemesis - 2006-06-10, 16:22

dobra to teraz możecie się śmiać:
podobała mi sie ekranizacja "Tristana i Izoldy"

bieeeetka - 2006-06-21, 16:34

American beauty ciekawe bylo..lubię takie filmy:)no a ja dziś polecam Między słowami Sophii Copolii ze Scarlet Johansson..zreszta większość filmów w których gra są dobre..np Dziewczyna z perłą..lub jeden z najnowszych filmów Woodiego Allena(może nie tak dobry jak pozostałe,ale też warty zobaczenia) Wszystko gra(Match point)..miłego wieczoru..ja dziś obejrzę Noc na ziemi Jima Jarmusha z Winoną Rider i Robertem Benigni:)do usłeszenia :wink:
johnny pharma - 2006-06-21, 17:21

a ja bardzo lubie "pile1" i "pile2" filmy nakrecone za bardzo niewielkie pieniadze jak na kino amerykanskie, a pomysl na scenariusz po prostu wysmienity. uwielbiam takie zaskakujace filmy:) takze goraco polecam:) filmy pedro almodovara sa tez warte obejrzenia:)
Nemesis - 2006-06-22, 08:41

johnny pharma napisał/a:
"pile1" i "pile2"


???????????????????????????????????????????????

johnny pharma napisał/a:
filmy pedro almodovara sa tez warte obejrzenia


widziałam ich 3 i spośród nich najbardziej rozwaliła mnie "Kika"

bieeeetka - 2006-06-22, 23:02

aaa dzis polecm "KLUB 54"!!! spodoba wam sie..raczej:D z Salma Hayek i Neve Campbell !!! o Almodovarze mozna by duzo mowic..ale tez jego filmy sa w sumie ogolnodostepne..a co z filmami i rezyserami o ktorych malo kto slyszal a sa dobre..!!! oooo jeszcze polece wam kwiatuszki "przed wschodem i przed zachodem slonca"!!(to sa 2 oddzielne tytuly) mmmm dobre dobre pozdrawiam
czama - 2006-06-23, 15:02

bieeeetka napisał/a:
przed zachodem slonca


No, nawet byłem na tym w kinie - wygrałem w Co jest Grane ;)
Ciekawa konwecja "techniczna" :)

BTW: widzieliście "Rosyjską Arkę"? Cały film w jednym ujęciu - generalnie trochę przynudnawy ;) tzn. taki estetyczny bardziej - ale fajnie zrobiony :)
Może kiedyś się na niego skuszę ponownie :)

bieeeetka - 2006-06-28, 07:33

OOOOooo a slyszal ktos o Buena Vista Social Club?to taki kubanski zespol:) powstal dokument o ich muzyce..mnie sie podobalo,szczegolnie w kinie,z duzych glosnikow plynela kubanska magiczna muzyka..polecam

czama napisał/a:
widzieliście "Rosyjską Arkę"?


niestety nie mialam okazji :wink:

Pola - 2006-07-21, 09:44

O ja tez tego nie oglądałam...
znalazłam coś na wp.pl (odnosnie kultowych filmów)
Film „Casablanca” jest pozycją, którą każdy kinoman powinien obejrzeć – wynika z przeprowadzonej w Wielkiej Brytanii ankiety.

Wyciskacz łez z 1942 r. pokonał w ankiecie magazynu „Radio Times” m.in. dramat z 1967 r. „Bonnie i Clyde”, kultowe „Pulp Fiction” (1994) i „Deszczową piosenkę” (1952).

Na liście filmów, które każdy kinoman znać powinien, znalazły się także m.in. legendarny film science-fiction „Łowca androidów” (1982), włoski dramat „Słodkie życie” (1960), film katastroficzny „Armageddon” (1998) i dziewięciogodzinny film o zagładzie Żydów „Shoah” z 1985 r.

Widziałam z tego jedynie Armagedon, najlepsza była muzyka:)

I'am - 2006-07-27, 12:49

Proponuje obejrzeć film poświęcony Vernice Guerin ;) dziennikarce bardzo fajny i godny uwagi film na faktach :)
Mati - 2006-09-19, 21:21

A byl ktos na "samotnosci w sieci"?Ja ksiazke pochlonelam pare lat temu mega szybko.Ale opinie slyszalam nieciekawe teraz..A co do Almodovara to niedlugo bedzie w Polsce "Volver "jeli ktos lubi tego rezysera powinien obejrzec - pokazuje moc kobiet :) i Penelope Cruz w roli glownej.A propos ktos tu pisal o "Vanilla Sk"y tez mi sie podobal ten film do tego stopnia ze nawet widzialam jego pierwowzor "Open your eyes"
Nemesis - 2006-09-19, 21:27

Mati napisał/a:
"Open your eyes"


wow, nawet nie wiedziałam o jego istnieniu... warto obejrzeć?

znaczy "Open your eyes", "Vanila Sky" widziałam :)

Mati - 2006-09-19, 21:42

http://movieman.blog.pl/k....php?nid=769336 tu znalazlam jakos recenzje do tych dwoch filmow.
ja juz ogladalam pare lat temu te filmy i troche mi sie mieszaja.Maja wiele wspolnego.Nawet Penelope Cruz gra w obu..(wychodzi ze jestem jej wielbicielka :P )
Co do zakreconych filmow napewno nalezy do nich Mulholland Drive...Do dzis nie wiem o co w tym filmie chodzilo i chyba malo kto to wie..

Vandrey - 2006-09-19, 21:45

Mati napisał/a:
Mulholland Drive


heh no tez nie wiem. czekam od długiego czasu na osobe ktora to obejzy i mi powie o co w tym chodzi.

ale i tak ma zdecydowanie wiecej sensu niż Głowa do Wycierania też Lyncha

Krzem - 2006-09-19, 21:52

Vandrey napisał/a:
czekam od długiego czasu na osobe ktora to obejzy i mi powie o co w tym chodzi.

http://www.film.org.pl/prace/mdrive2.html - i teraz już wszystko jasne :)

PS Jeżeli ktoś nie oglądał tego filmu Lyncha to zdecydowanie odradzam czytanie tej analizy bo popsujecie sobie całą rozrywkę.

Dominik - 2006-09-20, 10:47

ja wręcz ubóstwiam "vanila sky" długo nie zapomnę tego filmu i napewno długo pozostanie on moim ulubionym obrazem kinowym
rondua - 2006-09-20, 12:09

Uwielbiam Kieślowskiego, zwłaszcza jego film pt. "Podwójne życie Weroniki" Naprawdę gorąco polecam. Cudowna muzyka!!! Lubię również filmy Almodovara.
Marysia - 2006-09-20, 21:09

mi sie bardzo podobal efekt motyla tez go tak szybkonie zapomne
mar_wrob - 2006-09-20, 22:37

"Efekt motyla" faktycznie robi wrażenie, ostatnio znowu go oglądałam i wzbudził niezłe emocje.
Inny film - który wrył się w pamięc- "Życie jest piękne" Roberta Benigniego, czy z innej beczki - "Dirty Dancing" :D :D :D

maler3mal - 2006-09-20, 23:32

Polecam ambitne kino europejskie(filmy m.in. Almodóvara, Bergmana,Felliniego, Michałkowa)
Z konkretnych pozycji proponuje obejrzeć "Powrót" Zwiagincewa. Dzięki niemu uwierzyłem w istnienie X Muzy. To tryumf kinematografii. Ten film poraża i pozostawia ślad na długo...

I'am - 2006-09-21, 17:25

ja polecam 6 zmysł , uwierz w miłość ;) .
Mati - 2006-09-21, 18:19

a ja polecam gdzie jest nemo :) bardzo slodka bajka :)
Dominik - 2006-09-21, 19:02

a ja dodam jeszcze powrót do przyszłości roberta zemeckis'a dla mnie kultowa seria
Nemesis - 2006-09-21, 20:23

"Czarny kot, biały kot" Kusturicy
czama - 2006-09-22, 00:42

Dominik napisał/a:
a ja dodam jeszcze powrót do przyszłości roberta zemeckis'a dla mnie kultowa seria


Ja też bardzo lubię te filmy - oglądałem je już wiele razy i pewnie jeszcze chętnie obejrzę :-)

A z innych rzeczy, to Star Trek - chodzi mi tu o filmy pełnometrażowe, szczególnie Star Trek 2.

A z takich mniej sci-fi, to np. "9 dzień", nawet "50 pierwszych randek" był fajny, czy "mąż idealny" (poza jednym, feministycznym, wrednym tekstem), "Nocne Graffiti", a także "Kogel Mogel" - obie części :)
Obecnie oglądam Gwiezdne Wojny - zaczynam od Epizody IV i jestem na jakichś 60% :)

mar_wrob - 2006-09-22, 01:00

inne fajne filmy to jeszcze refleksyjne "Godziny", kultowe "Milczenie owiec" :) czy wspaniały "Forrest Gump" :D . oglądałam te filmy po pare razy i mogę do nich wracać i wracać i wracać ... :D szczególnie do Forresta ;)
asiag - 2006-09-22, 01:21

Ja dorzuciłabym "Requiem dla snu" i "przekleństwa niewinności" Sofii Coppoli .Swietnie się też oglądało "Goodbye Lenin!". Z rzeczy lżejszych "Miłość na żadanie" i "Czekolada".
:607: polecam

czama - 2006-09-22, 01:41

requiem i Lenin - jak najbardziej, jak mogłem zapomnieć :)
A tamte pewnie kiedyś obejrze - LUBA bezlitośnie mnie w tym wyprzedza :)

Mati - 2006-09-22, 12:39

Zainteresowani filmem "vanilla sky" moga obejrzec jego hiszpanski oryginal "otworz oczy w pon o 21.45 na TV4 :)
Krzem - 2006-09-22, 15:24

Ja ze swojej strony mogę polecić wszystkie filmy znajdujące się po tym adresem : http://www.filmweb.pl/UserFavoriteFilms?id=185472
Dominik - 2006-09-22, 17:12

Cytat:
Zainteresowani filmem "vanilla sky" moga obejrzec jego hiszpanski oryginal "otworz oczy w pon o 21.45 na TV4 :)
z pewnością obejrzę.... eee chyba trzeci raz ;)
Mati - 2006-09-22, 21:02

Ostatnio bylam na "placu zbawiciela" i zrobil ten film na mnie duze wrazenie.Mysle ze warto sie wybrac by nabrac wiary ze polskie kino czasem tez moze cos wielkiego zrodzic :) i by zobaczyc piekelko rodzinne ktore pewnie dzieje sie w nie jednym polskim domu
mar_wrob - 2006-09-22, 21:58

ja dzisiaj widziałam "s@motność w sieci". całkiem okay, chociaż momentami bezsensu rozciągano jakieś nudne wątki ;P. generalnie po przeczytaniu książki, film mi się spodobał.

jednak wiem, że dla tych którzy książki nie czytali (słyszało się to i owo w czasie seansu ;) ) film ten jest troche dziwny i niezrozumiały.

generalnie - co kto lubi ;P. wg mnie film warty obejrzenia :D chociażby dla Andrzeja Chyry :D

Krzem - 2006-09-22, 22:03

Dziękuje za opinie na temat "S@motności...". Teraz już wiem, że na pewno się nie wybiore na ten film (pomimo pewnych nacisków) ponieważ znam książke i nie przypadła mi ona zbytnio do gustu więc pewnie film tym bardziej nie spodobałby się mi.
Konrad Krawczyk - 2006-09-24, 17:52

Poleciłbym ciekawą baję tj. Trio z Belleville, Cat soup- najbardziej fazowe anime jakie widziałem, tylko nie radzę oglądać "pod wpływem", z sympatycznych humoresek "My neighbours the Yamadas" i ogólnie większość anime z wytwórni Ghibli. Inne anime: "Oseam", "Tokyo Godfathers", i filmy Tima Burton'a w szczególności zaś "Vincent", "Corpse Bride", "The Nightmare Before Christmas"
Mati - 2006-09-27, 20:14

A ja niedawno bylam na "Locie 93"...Gdy czytalam w recenzji ze do konca ma sie nadzieje ze jednak sie nie rozbija to sie dziwilam troche.Jednak nie mylili sie w tej gazecie..film trzyma w napieciu i mnie bardzo wzruszyl i jeszcze raz przerazil nasza bezsilnoscia wobec terroryzmu i brakiem sensownych dzialan USA 11 wrzesnia
Beatka - 2006-10-07, 08:17

Mi osobiścię bardzo podobały się filmy typu Efekt Motyla, Requiem dla snu, czy 21 gram.. Robią wrażenie :) Ze swojej strony polecam także Goal! - nie tylko dla miłośników piłki.. ;) Man on fire także godny uwagi ;)
Viki - 2006-10-07, 10:57

21 gram ciężko się ogląda...ale generalnie dobrze zrobiony film...
Nemesis - 2006-10-07, 20:07

Wczoraj w nocy przypadkiem trafiłam na "Celę" z Jenifer Lopez w roli głównej. Widział ktos?
chomik - 2006-10-08, 17:38

nie pamiętam pod jaki film z mojej pamięci podpiąć ten tytuł, ale:
- jeśli to jest ten o tym chłopcu w śpiączce to film niezły jak na Jenny
- jeśli to był to tym pomieszczeniu w którym Jenny była zamknięta, to do bani i szkoda na niego czasu (w tym wypadku ci współczuję)

Nemesis - 2006-10-08, 22:12

ten o śpiączce

strasznie mi się podobał sposób obrazowania ich psychiki

czama - 2006-11-28, 22:24

Zamykam wątek - pojawia się tu za dużo dziwnych postów, których nie chce mi się codziennie kasować... jak chcecie coś powiedzieć w tym temacie - załóżcie nowy :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group